Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lata 80-te. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą lata 80-te. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Podróż sentymentalna

Lata 80-te i 90-te są dla mnie bardzo bliskie, lubię do nich wracać. Urodziłam się i wychowałam w tych czasach i dlatego z wielkim uśmiechem wspominam te okresy. Wszystko co przeglądam, czy słucham z  tamtych lat, maluję uśmiech na mojej twarzy. Dlatego, postanowiłam zrobić podróż sentymentalną i połączyć obydwie dekady w stylizacji.

piątek, 16 grudnia 2016

Like a virgin

Dziś mam dla Was kolejną stylizację, którą stworzyłam na potrzeby krakowskich szafiarek. Tym razem jesteśmy u progu lat 80-tych. Czasu błysku, plastiku, koloru, po prostu kiczu. W tej epoce wszystkiego było dużo - makijażu, włosów i biżuterii. Choć był to najgorszy okres w historii mody, mam do niego sentyment.

środa, 5 października 2016

Eklektyczna Pretty Woman

Kochani dziś mam dla Was kolejną porcję stylizacji, którą stworzyłam dla krakowskich szafiarek.
Temat to eklektyczna pretty woman, która w swoim ubiorze łączy różne fasony, faktury, kolory i epoki w modzie. Do ubrania dla modelki wybrałam współczesną sukienkę z płaszczem, który żywcem został wyjęty z lat 80-tych. Charakterystyką tamtego okresu był kicz, plastik, nasycone barwy czy poduszki na ramionach. W zestawie odnajdziemy również troszkę lat 50-tych, które skryły się w kocich okularach.

 

poniedziałek, 4 kwietnia 2016

Obywatelka modna i już !!



Kochani w tamtym tygodniu w końcu wybrałam się do Muzeum Narodowego na wystawę poświęconą modzie w czasach PRL-u.  Nosi ona tytuł „Modna i już. Moda w PRL”. Zrobiła ona na mnie ogromne wrażenie i z miłą chęcią wybrałabym się jeszcze raz.
Wystawa ma niepowtarzalny charakter, pokazuje modę kilku dekad. Można zobaczyć stroje ślubne,  wieczorowe, plażowe, jak również projektantów, którzy pracowali  w tamtych czasach, takich jak: Jerzy Antkowiak, Barbara Hoff czy Grażyna Hase. Pokazuje, że choć było ciężko, szaro i ponuro - Polki były modne i już. Miały głowy pełne pomysłów. Ja sama z miłą chęcią przygarnęłabym kilka ubrań do swojej szafy.